Turniej piłki nożnej 2018

W ostatni, czerwcowy poniedziałek roku szkolnego rozegraliśmy Szkolny Turniej Piłki Nożnej. W tym dniu dopisała zarówno ładna pogoda jak i wesoła atmosfera. Dopisali też zawodnicy i kibice licznie zgromadzeni wokół terenu naszej szkoły, gdzie między innymi znaleźli się nawet Panowie z pobliskiej budowy…
Zespoły zostały podzielone na dwie kategorie wiekowe: klasy 4-6 i 7-gimnazjum (były tu także zespoły mieszane – złożone z chłopców i dziewcząt). Młodsi uczniowie w grupach A i B rywalizowali po 3 zespoły każdy z każdym, starsi w jednej grupie – klasy VII A i B oraz klasy II gimnazjalne A i B. Niestety zabrakło tegorocznych naszych, już niedługo najświeższych absolwentów, gdyż w tym czasie przeprowadzali intensywne próby poloneza przed zbliżającym się zakończeniem roku.
Po rozegraniu meczów w grupach przystąpiliśmy do fazy finałowej. Niespodzianek wielkich nie było, choć w grupie klas 4-6 w wielkim finale zagrała klasa 5 B, która na czele z Jankiem Kozdrykiem i jedyną zdobywczynią bramki wśród grających licznie dziewcząt – Patrycją Solińską, wygrała swoją grupę. Lepsi okazali się reprezentanci klasy 6 A, triumfatorzy tegorocznego „Małego Pucharu”, drużyna oparta na Michale Misterskim, Pawle Salamonie, Mikołaju Dziduchu, Szymonie Gietce, Bruno Głąbińskim i Nuno Brodnickim. W bramce grał niepokonany w tym turnieju Robert Gruszczyński. Trzecie miejsce po jedynym rozstrzygnięciu, które nastąpiło po rzutach karnych, zdobyła klasa 5A w składzie: Tomek Czupa, Łukasz Boboli, Andrzej, Bartek i Bartłomiej, Andżelika, Nina i Wiktoria. Brawo dla Was!
W grupie starszej „Drugaki” zagrały finał, a o trzecie miejsce zmierzyli się siódmoklasiści. Klasa Pani Justyny potwierdziła wyższość w tej kwestii, pokonując stosunkiem 4:0 klasę VII B, która do końca wspierana była przez swoją wychowawczynię, ale ostatecznie zakończyła rozgrywki na czwartej pozycji. W „Wielkim Finale” drugoklasiści z B, pod wodzą jako jedynego wysuniętego napastnika Krzyśka Witeckiego, próbowali zagrać o zwycięstwo z faworyzowanymi reprezentantami II G A i przyjęli bardzo dobrą taktykę ultradefensywną, licząc, że ich kapitan „ukąsi”. Historia sprzed roku się nie powtórzyła i zasłużenie wznieśli Puchar Dyrektora, wygrywając w finale 2:0 po najładniejszej bramce turnieju zdobytej przez Szatka, który futbolówkę umieścił w siatce strzałem z własnego pola karnego. Drugą dołożył Mikołaj Randak – niekwestionowany Król Strzelców turnieju. Skład zwycięzców uzupełniali Franek „Glik” Zabłocki, Michał „CR7” Piłatkowski oraz Staszek na bramie, który i w polu lubi pokopać solidnie, a także Kamion (najlepsze „rozegranie” w branży…). Panowie, ukłony!
Na koniec już w luźnej atmosferze reprezentacja szkoły zagrała towarzysko z „Trzeciakami”, których za chwile już żegnamy w naszej szkole. Wynik tu nie był istotny, choć nikt nogi nie odkładał. Na koniec po serii rzutów karnych podaliśmy sobie dłonie i widać było, że wszyscy potrafimy się razem dobrze bawić. Dziękujemy kibicom przy siatce na ławkach. Dziękujemy nauczycielom, że spędzili z nami ten czas, dziękujemy wszystkim zawodnikom.
Do zobaczenia… już za rok