Spotkanie z Aleksandrem Dobą

Najsmaczniejsze są latające ryby…

Kiedy zbieraliśmy się na sali gimnastycznej, pan Aleksander Doba już na nas czekał. Niewysoki, siwy, brodaty w biało-czerwonej bluzie z symbolem orła na piersi. Żywo gestykulował, opowiadając o swoich niezwykłych wyprawach, a my słuchaliśmy zadziwieni. Jego osiągnięcia: między innymi przepłynięcie kajakiem Oceanu Atlantyckiego, opłynięcie Bajkału i Morza Bałtyckiego, zdobycie tytułu Podróżnika Roku w 2015 roku w międzynarodowym konkursie National Geographic, tysiące pokonanych kilometrów – wydawały się nierealne. Dopiero gdy zaczął opowiadać o nich człowiek, dla którego wiek nie stanowi przeszkody w spełnianiu marzeń, który pełen entuzjazmu i radości snuje plany na przyszłość i jest żywym świadectwem na to, że jeśli się tylko czegoś chce – można to osiągnąć, zrozumieliśmy, że życie może być wspaniałą przygodą!

W czasie spotkania poznaliśmy przebieg poszczególnych wypraw. Zdobyliśmy informacje na temat budowy i wyposażenia kajaka “Olo”. Z zapartym tchem słuchaliśmy opowieści o rekinach, wielorybach, pułapce wiatrowej w Trójkącie Bermudzkim i walce z żywiołem w czasie sztormu. Dowiedzieliśmy się, co je samotny żeglarz podczas swojej wyprawy i że najsmaczniejsze są latające ryby. Zdziwiliśmy się, że to nie woda stanowi największe zagrożenie dla podróżnika, ale drugi człowiek (pan Aleksander trzy razy został napadnięty i obrabowany, zniszczono mu kajak i zabrano sprzęt elektroniczny). Przede wszystkim jednak zrozumieliśmy, że nie istnieją ograniczenia dla człowieka, który pragnie spełniać swoje marzenia! Będziemy pamiętać o tym, kiedy niespokojny wiatr zepchnie nas na nieznane wody.